Atomy międzyplanetrane
Raz peryhelium raz aphelium
apogeozy mego serca
gdy w zbliżeniu skrzydła swe
pokornie składam
Siła nieznana wypycha mnie
oddala i zdradza
kiedy piękno juz gładzę
ciałem nagim oblężona
wtedy znów zbliżam się
wstydem poniżona
rytm gwiazdozbiorów
bicie serca
z prochu powstałeś
i proch cię uśmierca
I.S. dziś
(❀)(❀)(❀) ____
OdpowiedzUsuń_________(❀)_____(❀) ____
___(❀)(❀)_(❀)______(❀)(❀)(❀)
__(❀)____(❀)______(❀)____(❀)
__(❀)_______(❀)__(❀)______(❀)
___(❀)______✿✿✿________(❀)
___(❀)_____✿✿✿✿______(❀)
_(❀)_______✿✿✿✿____(❀)
(❀)_________✿✿✿______(❀)
_(❀)____(❀)____(❀)_______(❀)
___(❀)(❀)______(❀)(❀)_____(❀)
______(❀)_____(❀)__(❀)___(❀)
_______(❀)____(❀)____(❀)(❀)
________(❀)__(❀) _________
_________(❀)(❀) _________
__________(❀)________
POZDRAWIAM CIEPLUTKO
Ja tam się na poezji nie znam... ale to tło zdecydowanie bardziej sprzyja czytaniu:)
OdpowiedzUsuńMiałam to na uwadze, dlatego korzystając z chwili wczoraj je zmieniłam. :)
OdpowiedzUsuń