Biała ryba w pomidorach – danie w 20 minut!
autor: Grzegorz Cielecki
Składniki:
Filety białej ryby 400g
mule jedna na talerz
Pomidory w puszce 400g
Czosnek 7 ząbkòw
Seler naciowy 100 g
cebula 1 szt
Bazylia świeża kilka gałązek
Liscie kafiru 2 szt.
Oliwa z oliwek 6 łyżek
Sòl
Pieprz czarny świeżo mielony
Metoda:
http://smakdoskonaly.pl/biala-ryba-w-pomidorach-danie-w-20-minut/#sthash.nAcPQ4cZ.dpuf
Butterfly i prośba do czytelników
To kulinarna podróż przez smaki świata, w poszukiwaniu smaku doskonałego. Każdego dnia będę coś gotować dla siebie i dla Was. Może wspólnie odnajdziemy harmonię zmysłów. Zupy,sery,mięsa,wędliny,owoce,morza,sałatki,chleb,makarony,pizza,desery. Mniam! Afrodyta powstała z morskiej piany... Butterfly z mojej wanny pełnej jabłek. Leć, leć motylku do ludzi. Przynieś im radość i uśmiech. Wrzuć im do garnka garstkę szczęścia i natkę spokoju. Leć, leć mój malutki.
Wszelkie prawa autorskie są zastrzeżone dla autora bloga. Opublikowane fragmenty powieści pod roboczym tytułem "Gniew Aniołow" są również własnością autora bloga i zostały przez niego napisane, według dat publikacji. Za uszanowanie zasad tej strony dziekuję :)
autor: Izabela Sikorska
autor: Izabela Sikorska
czwartek, 13 lutego 2014
piątek, 7 lutego 2014
Pokaz kulinarny 07.02.14. we wrocławskiej Hali Stulecia. Zaprasza smakdoskonaly.pl
Smak Doskonały zaprasza w najbliższą sobotę na pokaz kulinarny do wrocławskiej Hali Stulecia. Poprowadzi go Szef Kuchni Grzegorz Cielecki.

W sobotę 8 lutego we wrocławskiej Hali Stulecia zapraszamy wszystkich miłośników kulinarów. Przygotowaliśmy dla Was pokaz kulinarny. Chętnie też porozmawiamy z Wami o jedzeniu i naszej wspólnej pasji do gotowania.
Pozdrawiamy i do zobaczenia jutro:)
Izabela Sikorska-Garbień i Grzegorz Cielecki
https://www.facebook.com/smakdoskonaly?ref=hl

W sobotę 8 lutego we wrocławskiej Hali Stulecia zapraszamy wszystkich miłośników kulinarów. Przygotowaliśmy dla Was pokaz kulinarny. Chętnie też porozmawiamy z Wami o jedzeniu i naszej wspólnej pasji do gotowania.
Pozdrawiamy i do zobaczenia jutro:)
Izabela Sikorska-Garbień i Grzegorz Cielecki
https://www.facebook.com/smakdoskonaly?ref=hl
środa, 5 lutego 2014
Ale jaja!
Etykiety:
artykuł
Ale jaja!
autor:smakdoskonaly.pl
Biednym jajom wypowiedziano wojnę o cholesterol. I niesłuszną. Na szczęście kiedy odkryto, że istnieje tzw.”dobry” i „zły” cholesterol, jajka wróciły do łask. Na szczęście, bo jajo, kurze, strusie, kacze, czy gęsie, jest źródłem życia, dosłownie. A najcenniejsze w nim żółtko, posiada taki skład, że stanowi ewenement dla zdrowia. Jaja są źródłem, dobrego cholesterolu.W żółtku jaja występują wszystkie składniki odżywcze z wyjątkiem witaminy C. Jedząc je dostarczamy do organizmu białka, tłuszcze, witaminy – A, D, E, K i witaminy grupy B, węglowodany oraz minerały. Wartość kaloryczna żółtka wynosi 355 kcal, dla 100 gramów (5-6 żółtek). To niewiele, bo nie spożywamy dziennie takiej ilości. Żółtko jaja zawiera lecytynę, fosfolipid, który bierze udział w rozmaitych procesach przemiany materii, m.in. steruje gospodarką cholesterolu. Nie bójmy się jaj, są zdrowe. Osoby z alergią, powinny jednak unikać spożywani białek jaj, które mogą uczulać. Warto też przed zakupem poznać kody jaj, czyli wybite na jajkach oznaczenie ich pochodzenia: CZYTAJ DALEJ:
http://smakdoskonaly.pl/jajko-dar-zycia/#sthash.i2MyVWRD.dpuf
autor:smakdoskonaly.pl
Biednym jajom wypowiedziano wojnę o cholesterol. I niesłuszną. Na szczęście kiedy odkryto, że istnieje tzw.”dobry” i „zły” cholesterol, jajka wróciły do łask. Na szczęście, bo jajo, kurze, strusie, kacze, czy gęsie, jest źródłem życia, dosłownie. A najcenniejsze w nim żółtko, posiada taki skład, że stanowi ewenement dla zdrowia. Jaja są źródłem, dobrego cholesterolu.W żółtku jaja występują wszystkie składniki odżywcze z wyjątkiem witaminy C. Jedząc je dostarczamy do organizmu białka, tłuszcze, witaminy – A, D, E, K i witaminy grupy B, węglowodany oraz minerały. Wartość kaloryczna żółtka wynosi 355 kcal, dla 100 gramów (5-6 żółtek). To niewiele, bo nie spożywamy dziennie takiej ilości. Żółtko jaja zawiera lecytynę, fosfolipid, który bierze udział w rozmaitych procesach przemiany materii, m.in. steruje gospodarką cholesterolu. Nie bójmy się jaj, są zdrowe. Osoby z alergią, powinny jednak unikać spożywani białek jaj, które mogą uczulać. Warto też przed zakupem poznać kody jaj, czyli wybite na jajkach oznaczenie ich pochodzenia: CZYTAJ DALEJ:
http://smakdoskonaly.pl/jajko-dar-zycia/#sthash.i2MyVWRD.dpuf
wtorek, 4 lutego 2014
Sernik królowej Śniegu.
Sernik królowej śniegu.
autor: Kasia Wrońska
„Na szybach maluje mróz,
Srebrzyste i białe kwiaty,
Dla biednych i dla bogatych,
Mróz kwiaty prosto z nieba zniósł”
(Piotr Rubik)
Ech…o takiej aurze w wigilijny wieczór w tym roku, będziemy mogli sobie jedynie pomarzyć. Wyobraźnia i dobry przepis potrafią jednak zdziałać cuda. Świata w puszystej bieli nikomu oczywiście zapewnić nie mogę, ale zimowy krajobraz na świątecznym stole, zdecydowanie tak. Oto moja propozycja!
Dziś: SERNIK KRÓLOWEJ ŚNIEGU
Bardzo kremowy i wilgotny, wręcz rozpływający się w ustach. Zupełnie niekapryśny, nie pęka, nie rośnie, a więc i nie opada. Jest efektownie płaski i idealnie równy, co przy sernikach jest cechą na wagę złota. Jednolity biały kolor dodaje mu niezwykle uroczystego, zgodnego z porą roku oraz nazwą, charakteru.
Składniki na tortownicę o śr 23cm:
Spód:
CZYTAJ PRZEPIS TUTAJ: http://smakdoskonaly.pl/sernik-krolowej-sniegu-2/#sthash.W083mTB1.dpuf
autor: Kasia Wrońska
„Na szybach maluje mróz,
Srebrzyste i białe kwiaty,
Dla biednych i dla bogatych,
Mróz kwiaty prosto z nieba zniósł”
(Piotr Rubik)
Ech…o takiej aurze w wigilijny wieczór w tym roku, będziemy mogli sobie jedynie pomarzyć. Wyobraźnia i dobry przepis potrafią jednak zdziałać cuda. Świata w puszystej bieli nikomu oczywiście zapewnić nie mogę, ale zimowy krajobraz na świątecznym stole, zdecydowanie tak. Oto moja propozycja!
Dziś: SERNIK KRÓLOWEJ ŚNIEGU
Bardzo kremowy i wilgotny, wręcz rozpływający się w ustach. Zupełnie niekapryśny, nie pęka, nie rośnie, a więc i nie opada. Jest efektownie płaski i idealnie równy, co przy sernikach jest cechą na wagę złota. Jednolity biały kolor dodaje mu niezwykle uroczystego, zgodnego z porą roku oraz nazwą, charakteru.
Składniki na tortownicę o śr 23cm:
Spód:
CZYTAJ PRZEPIS TUTAJ: http://smakdoskonaly.pl/sernik-krolowej-sniegu-2/#sthash.W083mTB1.dpuf
poniedziałek, 3 lutego 2014
JAK CZYTAĆ ETYKIETY WIN? LISTY JULII DO SOMMELIERA.
LISTY JULII DO SOMMELIERA – JAK CZYTAĆ ETYKIETY WIN?
odpowiada: Robert Chmielewski
„Drogi Sommelierze, piszę do Ciebie, bo chcę abyś mi pomógł w doborze wina. Bardzo lubię wina, najchętniej wybieram wytrawne lub te półwytrawne. Chętniej sięgam po czerwone, ale latem – w ciepłe dni – lubię delektować się białym winem. Niewiele o nich wiem, pomimo iż, rozróżniam region, z którego pochodzą, to nie umiem do końca zrozumieć informacji zamieszczonej na etykiecie danego trunku. Które wina zatem wybierać? Jakie z nich są najlepsze?
Pozdrawiam, Julia „
SOMMELIER ODPOWIADA
—–
Witaj Julio,
Cieszę się, że do mnie napisałaś. Rozumiem, że największą trudność sprawia Ci opis występujący na etykietach win, który nie jest do końca przez Ciebie zrozumiany. Zatem jakiego rodzaju treści zamieszczane są na etykietach win?
CZYTAJ CAŁOŚĆ: http://smakdoskonaly.pl/listy-julii-do-sommeliera-jak-czytac-etykiety-win/#sthash.Is5X4RBV.dpuf
odpowiada: Robert Chmielewski
„Drogi Sommelierze, piszę do Ciebie, bo chcę abyś mi pomógł w doborze wina. Bardzo lubię wina, najchętniej wybieram wytrawne lub te półwytrawne. Chętniej sięgam po czerwone, ale latem – w ciepłe dni – lubię delektować się białym winem. Niewiele o nich wiem, pomimo iż, rozróżniam region, z którego pochodzą, to nie umiem do końca zrozumieć informacji zamieszczonej na etykiecie danego trunku. Które wina zatem wybierać? Jakie z nich są najlepsze?
Pozdrawiam, Julia „
SOMMELIER ODPOWIADA
—–
Witaj Julio,
Cieszę się, że do mnie napisałaś. Rozumiem, że największą trudność sprawia Ci opis występujący na etykietach win, który nie jest do końca przez Ciebie zrozumiany. Zatem jakiego rodzaju treści zamieszczane są na etykietach win?
CZYTAJ CAŁOŚĆ: http://smakdoskonaly.pl/listy-julii-do-sommeliera-jak-czytac-etykiety-win/#sthash.Is5X4RBV.dpuf
niedziela, 2 lutego 2014
Szafran i Aliotta. Maltańskie skarby w kuchni.
ŁUKASZ SZAFRANIEC „SZAFRAN”
autor: Ariel Wolanowski
Szafran na Malcie czyli odkrycie prawdziwego polskiego skarbu.
Dzień po tym jak zabawiłem z przyjaciółmi, których poznałem na międzynarodowym zwiedzaniu Mdiny, trzeba było się leczyć tym czym się strułem, ale nie miałem sił. Kolega polecił lokal przy hotelu, nad brzegiem morza, wciśnięty między palmy, bloki a wąską uliczką. Mały bialuteńki budyneczek rażący w ciemnościach swą fasadą na tle innych przyciągał, tym bardziej, że na niebie przetaczały się ogromne cumulusy od których cała okolica pociemniała.Miliony kropel, którą ciągnął front w nieznanym kierunku sprawiły, że chciałem jak najszybciej usiąść w wygodnych fotelach, które z daleka jawiły się jak Oaza dla spragnionego poszukiwacza przygód na Saharze. Usiadłem obok lampy – grzejnika i zadarłem głowę w górę by odpłynąć razem z chmurami. Przyszedł kelner, odebrał zamówienie, (Detox Tee) wypowiedziałem kilka zdań po polsku do znajomych…. Usłyszałem za znikającymi drzwiami, « chrąść brmi w trzcinie w szczebrrzeszynie » (łamaną polsczyzną) pytam: słyszeliście kelner mówi po polsku? Patrzą, śmieją się i mowią: Ariel majaczysz… aż tak popiłeś? Pomyślałem no nie, co jak co, ale słuch to ja mam jeszcze dobry. Wrócił kelner i pytam : Czy PAN MÓWI PO POLSKU ? A kelner znów swoje : « stól z powylamanymi nogami » mało nie połamał języka, więc pytam skąd jest ? Odp. Z Węgier , pytam dalej, skąd zna te polskie wyrażenia, a On z uśmiechem odpowiada, że szef jest z Polski. Herbata już nie była potrzebna ! Otrzeźwiałem, otrzepałem kurz z głowy, ledwo stojąc na nogach doczłapałem się do szefa kuchni i umówiłem się na spotkanie. Uwierzycie ?! Gotuje tu młody kucharz z Polski, ba jest SZEFEM KUCHNI… tak więc już zupełnie na trzeźwo (śmiech) zapraszam Was do przeczytania historii kucharza, którego poznałem przypadkiem, człowieka który gotowaniu oddaje serce i duszę, próbowałem – niebo w gębie ! Nie ma co ględzić, resztę opowie Łukasz, zapraszam ! CZYTAJ CAŁOŚĆ I POZNAJ PRZEPIS NA ALIOTTA TUTAJ:
http://smakdoskonaly.pl/lukasz-szafraniec-szafran/#sthash.BSoNIarq.dpuf
autor: Ariel Wolanowski
Szafran na Malcie czyli odkrycie prawdziwego polskiego skarbu.
Dzień po tym jak zabawiłem z przyjaciółmi, których poznałem na międzynarodowym zwiedzaniu Mdiny, trzeba było się leczyć tym czym się strułem, ale nie miałem sił. Kolega polecił lokal przy hotelu, nad brzegiem morza, wciśnięty między palmy, bloki a wąską uliczką. Mały bialuteńki budyneczek rażący w ciemnościach swą fasadą na tle innych przyciągał, tym bardziej, że na niebie przetaczały się ogromne cumulusy od których cała okolica pociemniała.Miliony kropel, którą ciągnął front w nieznanym kierunku sprawiły, że chciałem jak najszybciej usiąść w wygodnych fotelach, które z daleka jawiły się jak Oaza dla spragnionego poszukiwacza przygód na Saharze. Usiadłem obok lampy – grzejnika i zadarłem głowę w górę by odpłynąć razem z chmurami. Przyszedł kelner, odebrał zamówienie, (Detox Tee) wypowiedziałem kilka zdań po polsku do znajomych…. Usłyszałem za znikającymi drzwiami, « chrąść brmi w trzcinie w szczebrrzeszynie » (łamaną polsczyzną) pytam: słyszeliście kelner mówi po polsku? Patrzą, śmieją się i mowią: Ariel majaczysz… aż tak popiłeś? Pomyślałem no nie, co jak co, ale słuch to ja mam jeszcze dobry. Wrócił kelner i pytam : Czy PAN MÓWI PO POLSKU ? A kelner znów swoje : « stól z powylamanymi nogami » mało nie połamał języka, więc pytam skąd jest ? Odp. Z Węgier , pytam dalej, skąd zna te polskie wyrażenia, a On z uśmiechem odpowiada, że szef jest z Polski. Herbata już nie była potrzebna ! Otrzeźwiałem, otrzepałem kurz z głowy, ledwo stojąc na nogach doczłapałem się do szefa kuchni i umówiłem się na spotkanie. Uwierzycie ?! Gotuje tu młody kucharz z Polski, ba jest SZEFEM KUCHNI… tak więc już zupełnie na trzeźwo (śmiech) zapraszam Was do przeczytania historii kucharza, którego poznałem przypadkiem, człowieka który gotowaniu oddaje serce i duszę, próbowałem – niebo w gębie ! Nie ma co ględzić, resztę opowie Łukasz, zapraszam ! CZYTAJ CAŁOŚĆ I POZNAJ PRZEPIS NA ALIOTTA TUTAJ:
http://smakdoskonaly.pl/lukasz-szafraniec-szafran/#sthash.BSoNIarq.dpuf
sobota, 1 lutego 2014
O chłopcu, który chciał strzelać do ludzi czekoladą.
Etykiety:
artykuł
O chłopcu, który chciał strzelać do ludzi czekoladą.
autor: Izabela Sikorska-Garbień
Mały chłopiec, przejęty krwawymi losami świata napisał do Białego Domu w USA list z prośbą o wprowadzenie zakazu strzelania do ludzi z ostrej amunicji. Prosił, żeby w zamian za to, rząd wprowadził broń na czekoladową amunicję !!! Wkrótce otrzymał odpowiedź od wiceprezydenta Joe Bidena. A w USA zawrzało w mediach.
autor: Izabela Sikorska-Garbień
7-letni Myles z Milwaukee dostał ręcznie napisany list od wiceprezydenta:
cytat:
„Drogi Myles,
Przepraszam, że tak wiele czasu zajęło mi napisanie odpowiedzi na twój list.
Bardzo podoba mi się twój pomysł.
Gdybyśmy mieli broń, strzelającą czekoladą,
nasz kraj nie tylko byłby bezpieczniejszy,
ale także szczęśliwszy.
Czytaj całość i zobacz film: http://smakdoskonaly.pl/o-chlopcu-ktory-chcial-strzelac-do-ludzi-czekolada/#sthash.xN6jLp9J.dpuf
autor: Izabela Sikorska-Garbień
Mały chłopiec, przejęty krwawymi losami świata napisał do Białego Domu w USA list z prośbą o wprowadzenie zakazu strzelania do ludzi z ostrej amunicji. Prosił, żeby w zamian za to, rząd wprowadził broń na czekoladową amunicję !!! Wkrótce otrzymał odpowiedź od wiceprezydenta Joe Bidena. A w USA zawrzało w mediach.
autor: Izabela Sikorska-Garbień
7-letni Myles z Milwaukee dostał ręcznie napisany list od wiceprezydenta:
cytat:
„Drogi Myles,
Przepraszam, że tak wiele czasu zajęło mi napisanie odpowiedzi na twój list.
Bardzo podoba mi się twój pomysł.
Gdybyśmy mieli broń, strzelającą czekoladą,
nasz kraj nie tylko byłby bezpieczniejszy,
ale także szczęśliwszy.
Czytaj całość i zobacz film: http://smakdoskonaly.pl/o-chlopcu-ktory-chcial-strzelac-do-ludzi-czekolada/#sthash.xN6jLp9J.dpuf
Subskrybuj:
Posty (Atom)